loadingimg

Wczytuję dane...
  • Użytkownicy online: 0
  • Aktualny czas:
  • Szukaj
szt. na kwotę 0.00 PLN
  • Marzec
  • Luty
  • Styczeń
Archiwum
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
Recenzja Hoka One One SpeedGoat 2
  • Hoka OneOne Speed Goat 2

    Hoka One One SpeedGoat 2

    Buty do biegania Hoka One One  wśród biegaczy wzbudzają mieszane uczucia od zachwytu do śmiechu, jedni podchodzą sceptycznie inni negują wręcz wyśmiewają. Nazywają je pontonami, poduszkowcami czy żelazkami. Od jakiegoś czasu mnie intrygowały, byłem ciekawy jak się biega z tak dużą amortyzacją, czy są dynamiczne i komfortowe jak o nich wszyscy mówią. Nie chodziło mi tylko o buty trailowe lecz również modele przeznaczone na asfalt. Dzięki nawiązaniu współpracy z firmą  Raven - oficjalnego dystrybutora marki Hoka One One w Polsce otrzymałem możliwość przetestowania dwóch modeli: jednego do biegania w terenie a drugiego na asfalt. Po długim zastanowieniu i przeglądzie dostępnych modeli wybór padł na:

    1.      SpeedGoat 2  - but trailowy

    2.      Clayton 2 – startówka, but na asfalt

    W tej recenzji skupię się na pierwszym modelu – SpeedGoat 2, poniżej podstawowe informacje:

    Dane podstawowe:

    Dopasowanie: Średnie

    Przeznaczenie: buty do biegania w terenie

    Stopa: Neutralna

    Dynamika: Duża

    Amortyzacja: B. Duża

    Drop: 4mm (Śródstopie: 27cmm, Pięta: 32 cm)

    Waga: 278g (42 2/3 EUR)

    Rozmiarówka: rzeczywista, czyli jak ktoś biega w 8 US to taki należy wybierać

    Podeszwa zewnętrzna – Vibram MegaGrip

    Podeszwa wewnętrzna - EVA

    Jeżeli chodzi o kolorystykę to kwestia gustu, a o gustach nie będziemy dyskutować.  Jest kilka dostępnych kolorów i każdy znajdzie odpowiedni dla siebie. Dla mnie osobiści nie miało to żadnego znaczenia.

    Hoka OneOne Speed Goat 2 Hoka OneOne Speed Goat 2
    Hoka OneOne SpeedGoat 2 Hoka OneOne Speed Goat 2


    Trochę o historii.

    Inspiracja do stworzenie tego modelu był kultowy bieg, marzenie każdego ultrasa, wokół masywu Mont Blanc – UTMB (Ultra-Trail du Mont-Blanc).  Projektantom zależało na stworzeniu buta w którym można byłoby przebiec całe UTMB, biegać na nizinach w mniej wymagającym terenie oraz w wyższych partiach gór – w alpejskich warunkach. Podczas ostatniego UTMB dało się zaobserwować że spora grupa biegaczy biegła właśnie w tym modelu.  Podczas tego biegu pogoda jest kapryśna, możemy biec część trasy suchymi szlakami, ale po kilku kilometrach szlak zaczyna być mokry, a w wyższych partach może pojawić się nawet opad śniegu. Czy firmie udało się stworzyć but uniwersalny, który sprawdzi się w każdych warunkach? Będzie dobrze trzymał na skałach, zapewniał odpowiednią przyczepność na suchych szlakach jak również na błocie czy śniegu. Myślę że w pewnym sensie się to udało ale nie do końca.

    V. 1  vs. V. 2

    Jeżeli chodzi o model Speed Goat 2  przeszedł on metamorfozę w stosunku do poprzednika. Zmieniona została konstrukcja bieżnika, 5mm kołki ustawiona są w taki sposób żeby zapewnić stabilność podczas podbiegów i zbiegów. Cholewka została całkowicie zmieniona, jest teraz więcej miejsca z przodu, podobno problem z odciskami który zgłaszało wielu użytkowników pierwszego modelu został wyeliminowany, zobaczymy w praktyce. Zmieniona podeszwa zapewnia lepszą kontrolą
    i stabilność co nie było mocną stroną jedynki. But mimo bardzo dużej amortyzacji nie waży dużo: rozmiar 42 2/3 to 278g, rozmiar damski to 233g.

     Testy, testy, testy... czyli co drzemie w środku

    Testy butów zacząłem od biegania po utwardzonych leśnych drogach, duktach, w planie był mocniejszy 15km cross + dobieg do lasu po asfalcie. Chciałem sprawdzić czy tak duża amortyzacja przeszkadza w szybszym bieganiu, czy but jest dynamiczny, czy nie czuć przymulania. Moje obawy zniknęły już po pierwszym kilometrze, zaskoczyła mnie ogromną wygodą, biegało się bardzo komfortowo, a przy tym dynamicznie, utrzymanie tempa w okolicach 4:20 nie było żadnym problemem. Zaskoczony byłem samą dynamiką buta i sprężystością odbicia, nic nie obcierało, pięta dobrze osadzona i trzymana przez zapiętek. Jeżeli chodzi o przyczepność nie można było się do niczego przyczepić, szlak był suchy, bardzo dobre trzymanie podczas przelotów po asfalcie, tutaj guma jakby kleiła się do drogi. Bardzo pozytywne odczucia po pierwszym treningu.

    Podeszwa zewnętrzna Hoka OneOne Speed Goat 2 Hoka OneOne Speed Goat 2

    Kolejny trening to wybieganie w zróżnicowanym terenie, tak jak powyżej leśne dukty, utwardzone drogi polne, ponad 20km. Jeżeli chodzi o bardzo duży komfort i wygoda które dały się odczuć po pierwszym treningu  przełożyły się również na bieganie dłuższych dystansów. Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda, jak na razie to największy plus tego modelu. Spokojnie można biegać w tych butach długie wybiegania, maratony czy ultra nawet powyżej 100km. Stopy po treningu nie są zmęczone czy obtarte.

    Pierwsze treningi dały mi kilka odpowiedzi nurtujące mnie pytania, na pewno but zapewnia niesamowity komfort biegania, jest bardzo wygodny a mimo dużej dawki amortyzacji nie traci na dynamice i pozwala na szybsze bieganie.

    Czas na trudniejszy test a mianowicie wybieganie w górach. Warunki bardzo trudne, mokro, na szlakach lód pokryty wodą, mokry śnieg zalegający w wyższych partiach, miejscami sporo błota. Plan był na około 20km lecz ze względu na bardzo trudnie warunki skróciliśmy trening.  Generalnie w tak trudnych warunkach, po lodzie biegać się w nich nie da, ale nie oszukujmy się żaden but nie jest w stanie zapewnić odpowiednią przyczepność w takich warunkach chyba że z kolcami lub gdy założymy specjalne nakładki lub raczki do biegania. Jeżeli chodzi o bieganie po mokrym śniegu to przyczepność była średnia, buty nie trzymają tak dobrze a wynika to przede wszystkim z faktu mało agresywnego bieżnika, 5mm kołki nie zapewniają dobrej przyczepności, but się ślizga.

    Bardzo często podczas zawodów ultra cześć trasy biega się po asfalcie, czasami przeloty w butach trailowych nie należą do przyjemnych, ale nie w tym modelu. Kilku kilometrowy asfaltowy zbieg nie stanowi żadnego problemu, czuć dużą amortyzację, nogę dobrze opina cholewka, nie ma problemu z przesuwaniem się stopy do przodu, jest komfortowo i wygodnie.

    Przyszedł czas na sprawdzenie butów podczas sesji interwałowej w zróżnicowanym terenie (szybka sesja podbiegów i zbiegów), tempo w granicach 3:40 – 4:00. Warunki zróżnicowane, mokre leśne szlaki, błoto, utwardzone leśne dukty. Jeżeli chodzi o mokre szlaki, utwardzone drogi bez błota, tutaj bardzo dobra zarówno na podbiegach i zbiegach. Podczas biegania po błocie, nie mówię tu o „łemkowskim” błocie zaobserwowałem stosunkowo małą przyczepność.  Trzeba było bardzo uważać żeby się nie przewrócić, szczególnie podczas szybkich zmian kierunku biegu, czy trawersach zboczem góry. Niestety nie obyło się bez wywrotki przy ostrym skręcie. Bieżnik w tym modelu nie zapewniają stabilności i przyczepności jak np. Saucony KOA ST czy Inov-8 Mudclaw, które są stworzone do biegania w takich warunkach.

    Nie oszukujmy się trudno jest zaprojektować but który sprawdzi się znakomicie, na mokrej skale, gdy jest sucho, dużo błot czy na śniegu i lodzie. Mogę powiedzieć, że but jest w miarę uniwersalny lecz na zawody np. Łemkowyna Ultra Trail bum ich nie zabrał chyba że będzie sucho Uśmiech   

    Ostatni trening zaplanowałem w masywie Góry Ślęży, chciałem sprawdzić ten modele biegając bo skałach czy kamieniach. Pogoda iście jesienna, padający deszcz, a w wyższych partiach śnieg z deszczem stworzył wspaniałe warunki do testów. Strome podbiegi i zbiegi po łące gdzie szlak pokryty był błotem stał się nie lada wyzwaniem, szczególnie zbiegi. Nie było mowy o bieganiu raczej o zjeżdżaniu na butach. Kolejny raz potwierdził się moje obawy co do przydatności tego modelu gdy na szlaku jest błoto, dość krótkie kołki nie zapewniają odpowiedniej przyczepności, but się ślizga na podejściach i na zbiegach.

    Jeżeli chodzi o podeszwę zewnętrzna w tym modelu zastosowana Vibram MegaGrip, jeżeli chodzi o suche warunku to sprawdza się bardzo dobrze i tutaj nie mam większych zastrzeżeń, gorzej wypada gdy jest mokro. Podczas biegania po mokrych kamieniach i skałach radził sobie średnio. But momentami ślizgał się, nie zapewniał odpowiedniej trakcji i bezpieczeństwa jakiego bym oczekiwał, trzeba było uważać i być skoncentrowanym podczas pokonywania technicznych fragmentów trasy, gdzie było dużo luźnych kamieni i skał.  Ze względu na bardzo dużą amortyzację i sporo pianki pod stopą, obawiałem się równie że podczas biegania w takich warunkach będzie  łatwo skręcić kostkę, a but będzie niestabilny. Na pewno na początku miałem takie obawy, lecz z każdym kilometrem było już o wiele lepiej, trzeba trochę pobiegać żeby przyzwyczaić się do biegania w butach gdzie stopa jest stosunkowo wysoko w stosunku do podłoża. Duża ilość pianki izoluje stopy od ostrych skał czy korzenie, nie czuć żądnego dyskomfortu a stopy są dobrze chronione.  Przód  but nie chroni wystarczająco przed uderzaniami o wystające kamienie i korzenie.  Jeżeli chodzi o komfort po 28km treningu w trudnym terenie to nie miałem żadnych problemów ze stopami, żadnych obtarć czy odcisków, po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że bieganie w tym modelu, z tak dużą amortyzacją zapewnia komfort i wygodę przez wiele kilometrów nawet w trudnych warunkach.

     Podsumowanie

    W Hoka OneOne Speed Goat 2 przebiegłem podczas testów około 200km, nie jest to duża ilość lecz zróżnicowane warunki i teren pozwolił wstępnie ocenić ten model. Sprawdziłem je na leśnych szlakach, utwardzonych drogach, duktach, skałach czy przelotach po asfalcie. Warunki były zróżnicowane od suchych leśnych dróg, poprzez lód i mokry śnieg a skończywszy na mokrych skałach i błocie. Dzięki temu mogłem sobie odpowiedzieć na kilka nurtujących mnie pytań a tym samym podzielić się z Wami wiedzą na temat tego modelu.  Jeżeli chodzi o założenie projektantów i idea która przeświecała im podczas tworzenie tego buta – czyli stworzenia buta w miarę uniwersalnego to na podstawie moich doświadczeń mogę stwierdzić że udało im się to w 75%. Poniżej zestawienie plusów i minusów które zaobserwowałem podczas testów:

    Plusy:

    ·      Komfort i wygoda – biegałem w wielu modelach lecz ten jest najbardziej wygodny i komfortowy,

    ·      Amortyzacja – bardzo duża,

    ·      Stosunkowo niska waga,

    ·      Dynamika – mimo bardzo dużej ilości pianki pod stopami, but pozostaje dynamiczny, da się w nim szybko biegać,

    ·      Dopasowanie zgodne z rozmiarem, choć osoby z szeroką stopa mogę mieć stosunkowa mało miejsca z przodu,

    ·      Podeszwa Vibram Mega Grip – wytrzymała, trwała i przyczepna lecz chyba bardziej się sprawdzi gdy będzie sucho lub         niezbyt mokro. Ułożenie 5mm kołków w różnych kierunkach zapewnia stabilności zarówno na podejściach  jak i zbiegach,

    ·      Problem z odciskami – podczas biegania nie odczułem żadnego dyskomfortu czy problemów z odciskami.

    Minusy:

    ·      średnia przyczepność na mokrych skałach i kamieniach,

    ·      nie radzą sobie na błocie, niezbyt wysokie kołki, nie zapewniają odpowiedniej stabilności w takich warunkach,    szczególnie podczas zbiegów, trawersów  zboczem góry oraz podczas szybkich zmian kierunków biegu,

    ·      mała ochrona palców prze uderzeniami z przodu o wystające kamienie czy korzenie,

    ·      cholewka zewnętrzna, zauważyłem przetarcia, trochę szybko jak tak mały kilometraż,

    ·      stosunkowo mała ilość miejsca z przody dla osób z szeroką stopą

    Stan butów po przebiegnięciu 200km

    Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja
    Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja
    Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja Buty trailowe Hoka OneOne SpeedGoat 2 - Recenzja

    Zaprasza do odwiedzenia strony, więcej modeli znajdziecie na stronie producenta: www.hokaoneone.eu

    Dziękujemy

    EuforiaBiegacza.pl Team

2018-02-06 13:04:00