loadingimg

Wczytuję dane...
  • Użytkownicy online: 0
  • Aktualny czas:
  • Szukaj
szt. na kwotę 0.00 PLN
  • Czerwiec
  • Marzec
  • Styczeń
Archiwum
  • 2017
  • 2016
  • 2015
Waligóra RUN Cross - W poszukiwaniu SZCZĘŚCIA
  • Waligóra Run Cross 2016 - Szukając szczęścia

    "Szczęście jest jak uchwyt, którego szukasz,

    a kiedy już go masz nie zdajesz sobie z tego sprawy.

    To działa wstecz-uświadamiasz to sobie dopiero po czasie.

    Szczęście możesz znaleźć w każdym miejscu, ale trzeba umieć je dostrzec, wiedzieć, że je masz."

                                                                                                                                    Stephane BrosseWaligóra Run Cross 2016 - Zbieg do Andrzejówki - Sklep biegowy EuforiaBiegacza.pl

    Każdy z nas ma inną definicję szczęścia, dla jednych to wspaniały luksusowy dom, dla innych szybki samochód czy grubo wypchany portfel. Dla mnie szczęście  to rodzina, bezgraniczna miłość, wsparcie niesione każdego dnia, to uśmiech o poranku, to całus na dobranoc, to dłoń przy policzku, to moment kiedy budzisz się rano koło osób które kochasz, to wspólnie dzielenie radości i smutków.

    SZCZĘŚCIE to również dzielenie się pasją z innymi, to spełnianie marzeń, szczęście to możliwość oglądania wschodu i zachodu słońca, padający deszcz, to wiatr wiejący w twarz gdy jest gorąco, to uśmiech, to gest. Szczęście to obrazy którymi karmi się nasza dusza, to możliwość wspólnego oglądania świata, szczęście TO MY.

    ULTRA to SZCZEŚCIE, to coś co nie można kupić, coś bezcennego, to coś co zmienia nasze życie na zawsze. To ULTRA UZALEŻNIENIE, to ENDORFINOWY HAJ, to ULTRA GRYMAS na twarzy, ULTRA BÓL i ULTRA CIERPIENIE. ULTRA kształtuje charakter, daje wiarę we własne możliwości i uczy pokonywania własnych słabości.

    Ultra jest jak POKER, nigdy nie wiesz jakie karty dostaniesz i kiedy cię sprawdzi czy nie blefujesz. ULTRA kreuje piękne OBRAZY, które widzimy gdy zamykamy oczy - bo wtedy patrzy NASZA DUSZA. 

    Dlaczego to nas tak pociąga? Dlaczego chcemy więcej i więcej? Dlaczego  mimo ogromnego bólu, cierpienia wciąż podążamy to samą drogą? Dlaczego?

    Każdy niech sam sobie odpowie…

    Ultramaraton Waligóra Run Cross 2016 - Zbieg do Andrzejówki - Sklep biegowy EuforiaBiegacza.pl

    Kilian Jornet w swojej książce „Niewidzialne Granice” powiedział: „… Jesteśmy stworzeni z marzeń. A jeśli nie marzymy, jesteśmy martwi.”

    „Waligóra Run Cross” to takie “Tour de ULTRA”, “Giro Italia” , to taki klasyk, to sztuka w “szesnastu aktach”, gdzie główną rolę odgrywasz TY SAMOrganizatorzy zabrali nas w ULTRA podróż i zorganizowali wspaniały ULTRA spektakl. Przygotowali cudowną scenografię, zadbali o najmniejszy detal, szczegół. Chcieli żeby każdy z NAS poczuł się wyjątkowo. Aktorzy przyjechali z różnych stron świata, każdy miał swoją rolę do odegrania, uczył się jej pilnie i przygotowywał staranie, żeby być GOTOWYM pobiec i spełniać marzenia. Szesnaście aktów, szesnaście etapów, nie raz szesnaście razy upadliśmy na kolana, żeby ten kolejny raz się podnieść, szesnaście razy stawaliśmy na szczycie – wtedy przez chwilę czuliśmy SZCZĘSCIE, że możemy być tu i teraz, nic więcej się nie liczyło, tylko ten moment. W głowie kołacze jedna myśl – ZROBIŁEM TO, CIĘŻKO BYŁO, ALE DAŁEM RADĘ. Wiedzieliśmy wtedy, nie będzie łatwo, czekała nas WALKA z samym sobą, mając w pamięci uczucie po zdobyciu kolejnego szczytu wiedzieliśmy, że CHCEMY zanurzyć się w tej ULTRA OTCHŁANI, ZATRACIĆ SIĘ NA DOBRE. Chcieliśmy zrywać owoce z ultra drzewa, rozkoszować się ich smakiem i delektować każdym kęsem.

    Waligóra Run Cross 2016 - Szpiczak vol. 2 - Sklep biegowy EuforiaBiegacza.pl

    Mimo ogromnego bólu, zmęczenia, napieraliśmy do przodu, przełamywaliśmy kolejne kryzysy i walczyliśmy z samym sobą. Strome podejścia, każdy krok, każdy metr wydawał się wiecznością, lecz było coś co nie pozwalało Nam się zatrzymać, coś co kazało Nam podążać do przodu: WIARA. Ograniczenia są w naszej głowie, jeżeli w coś wierzymy i konsekwentnie do tego dążymy możemy to osiągnąć. Każdy akt tej sztuki to walka z przeciwnościami, to walka z samym sobą to walka z ULTRA DEMONAMI:

    ·         „nie chce mi się”

    ·         „ już nie mogę”,

    ·         „ nie dam rady”,

    ·         „ nie mam sił”.

    Często ULTRA to SAMOTNOŚĆ, to godziny spędzone samotnie na szlaku, to czas kiedy rozmawiasz z samym sobą i szukasz odpowiedzi. W chwilach zwątpienia, w czasie gdy ultra demony zajmują kolejny obszary twoje świadomości, ktoś poda ci pomocą dłoń, ktoś krzyknie by porwać cię do walki, ktoś obudzi cię letargu i zapali iskrę nadziei która oświeci drogę: najbliżsi, przyjaciel, rodzina, znajomi i wolontariusze na punktach - bez nich nie ma ULTRA. To często dzięki nim znajdujemy ukryte pokłady siły, to dzięki nim stajemy do walki  by stoczyć ostateczną bitwę z ULTRA DEMONAMI. Ogromnie wszystkim dziękujemy, szczególnie mojej rodzinie: żonie i dzieciom które jeździły od punktu do punktu żeby wspierać nie tylko mnie ale innych biegaczy – ULTRA DZIĘKUJE to  za mało żeby wyrazić wdzięczność.

    Waligóra Run Cross 2016 - Szpiczak - Sklep biegowy EuforiaBiegacza.pl

    Gdy wbiegamy na ostatnią prostą, nasze marzenie jest już na wyciągnięcie ręki, jeszcze kilka kroków, ostatnie metry, mimo bólu, zmęczenia – przyspieszamy, żeby zdążyć na pociąg – nie bój się on nie odjedzie on czeka tylko na ciebie. To jest twój pociąg do SZCZĘŚCIA – ULTRA SZCZEŚCIA. Chcesz by ta chwila trwała wiecznie, chcesz ją zapamiętać jak najdłużej - ona zawsze pozostanie z tobą, to twoja chwila i nikt ci jej nie zabierze – NIGDY.

    Na mecie Waligóra Run Cross było coś jeszcze „DOBRA MOC”, która witała każdego uczestnika.  Ta „DOBRA MOC” myślami była z każdym z Was, chciała żeby każdy w dobrym zdrowiu dotarł do mety, sprzątała żeby było ładnie, chciała żeby każdy poczuł się na mecie wyjątkowo  i to się jej udało – DZIĘKUJEMY

    Ogromne podziękowania dla wszystkich uczestników Waligóra RUN Cross, nie ważne jaki dystans biegliście przeżywaliśmy tą samą cudowną przygodę.

    Oczywiście podziękowania dla naszej grupy „Euforia Biegacza” pozamiataliście, jesteśmy z was MEGA dumni, wielu z Was wkroczyło w  świat ULTRA. Marcin mega gratulację – spiesz się powoli, rozwijaj się i czerp ogromną radość z biegania już wkrótce twój upragniony debiut.

    Dziewczyny: Kasia, Paulina, Sylwia  - debiut w tak trudnym wyścigu to nie lada wyzwanie. Było prawdziwe WRC – Wyj – Rycz – Cierp. Niech Wasza ogromna determinacją, wola walki i konsekwencja nigdy Was nie opuszcza – Debiut marzenie.

    Ogromne podziękowania dla ultrasów z „Lesz NO Limits Runners”- wyjątkowa grupa ludzi z pasją, myślę że to nie ostatnie wspólne zawody. Pokazaliście kawał ultra serducha.  Ogromnie się cieszmy że mogliśmy Wam pokazać te przepiękne tereny, dla Nas idealnej miejscówka na przyszłość, myślę że dla Was również.

    Waligóra Run Cross 2016 - Gdzieś na szlaku - Sklep biegowy EuforiaBiegacza.pl

    Jeszcze raz ogromne podziękowania dla organizatorów za przygotowanie ULTRA UCZTY w dosłownym tego słowa znaczeniu, to były zawody na wysokim poziomie. Trasa była tak dobrze oznaczona że nawet „ślepy” by się nie zgubił, wiemy ile was to kosztowało energii.

    WOLONTARIUSZE – bez was nie ma ULTRA, byliście cudowni –po stokroć DZIĘKUJEMY.

    STOŁÓWKA – pojedliśmy jak u mamy, jak bym mógł to bym dał „5 gwiazdek Michelin”

    Dziękujemy i do Zobaczenia za rok.

    Pozdrawiamy

    Robert-EuforiaBiegacza.pl


     

     

    Waligóra Run Cross 2016 - Szukając szczęścia

    Szczęście jest jak uchwyt, którego szukasz,

    a kiedy już go masz nie zdajesz sobie z tego sprawy.

    To działa wstecz-uświadamiasz to sobie dopiero po czasie.

    Szczęście możesz znaleźć w każdym miejscu, ale trzeba umieć je dostrzec, wiedzieć, że je masz.

    Stephane Brosse

    Każdy z nas ma inną definicję szczęścia,  dla jednych to wspaniały luksusowy dom, dla innych szybki samochód czy grubo wypchany portfel. Dla mnie szczęście  to rodzina, bezgraniczna miłość, wsparcie niesione każdego dnia, to uśmiech o poranku, to całus na dobranoc, to dłoń przy policzku, to moment kiedy budzisz się rano koło osób które kochasz, to wspólnie dzielenie radości i smutków.

    SZCZĘŚCIE to również dzielenie się pasją z innymi, to spełnianie marzeń, szczęście to możliwość oglądania wschodu i zachodu słońca, padający deszcz, to wiatr wiejący w twarz gdy jest gorąco, to uśmiech, to gest. Szczęście to obrazy którymi karmi się nasza dusza, to możliwość wspólnego oglądania świata, szczęście to MY.

    Ultra to SZCZEŚCIE, to coś co nie można kupić, coś bezcennego, to coś co zmienia nasze życie na zawsze. To ULTRA UZALEŻNIENIE, to ENDORFINOWY HAJ, to ULTRA GRYMAS na twarzy, ULTRA BÓL i ULTRA CIERPIENIE. ULTRA kształtuje charakter, daje wiarę we własne możliwości i uczy pokonywania własnych słabości.

    Ultra jest jak POKER, nigdy nie wiesz jakie karty dostaniesz i kiedy cię sprawdzi czy nie blefujesz.  ULTRA kreuje piękne OBRAZY, które widzimy gdy zamykamy oczy bo wtedy patrzy NASZA DUSZA. 

    Dlaczego to nas tak pociąga? Dlaczego chcemy więcej i więcej? Dlaczego  mimo ogromnego bólu, cierpienia wciąż podążamy to samą drogą? Dlaczego?

    Każdy niech sam sobie odpowie…

    Kilian Jornet w swojej książce „Niewidzialne Granice” powiedział: „… Jesteśmy stworzeni z marzeń. A jeśli nie marzymy, jesteśmy martwi.”

    „Waligóra Run Cross” to takie “Tour de ULTRA”, “Giro Italia” , to taki klasyk, to sztuka w “szesnastu aktach” gdzie główną rolę odgrywasz TY SAM.

    Organizatorzy zabrali nas w ULTRA podróż i zorganizowali wspaniały ULTRA spektakl. Przygotowali cudowną scenografię, zadbali o najmniejszy detal, szczegół. Chcieli żeby każdy z NAS poczuł się wyjątkowo. Aktorzy przyjechali z różnych stron świata, każdy miał swoją rolę do odegrania, uczył się jej pilnie i przygotowywał staranie, żeby być GOTOWYM pobiec i spełniać swoje marzenia. Szesnaście aktów, szesnaście etapów, nie raz szesnaście razy upadliśmy na kolana żeby ten kolejny raz się podnieść, szesnaście razy stawaliśmy na szczycie – wtedy przez chwilę czuliśmy SZCZĘSCIE, że możemy być tu i teraz, nic więcej się nie liczyło, tylko ten moment. W głowie kołacze jedna myśl – ZROBIŁEM TO, CIĘŻKO BYŁO, ALE DAŁEM RADĘ. Wiedzieliśmy wtedy, nie będzie łatwo, czekała nas WALKA z samym sobą, mając w pamięci uczucie po zdobyciu kolejnego szczytu wiedzieliśmy, że CHCEMY zanurzyć się w tej ULTRA otchłani, zatracić się na dobre. Chcieliśmy zrywać owoce z ultra drzewa, rozkoszować się ich smakiem i delektować każdym kęsem.

     Mimo ogromnego bólu, zmęczenia, napieraliśmy do przodu, przełamywaliśmy kolejne kryzysy i walczyliśmy z sobą. Strome podejścia, każdy krok, każdy metr wydawał się wiecznością, lecz było coś co nie pozwalało Nam się zatrzymać na dłużej, coś co kazało Nam podążać do przodu: WIARA. Ograniczenia są w naszej głowie, jeżeli w coś wierzymy i konsekwentnie do tego dążymy możemy to osiągnąć. Każdy akt tej sztuki to walka z przeciwnościami, to walka z samym sobą to walka z ULTRA demonami :

    ·         „nie chce mi się”

    ·         „ już nie mogę”,

    ·         „ nie dam rady”,

    ·         „ nie mam sił”.

    Często ULTRA to samotność, to godziny spędzone samotnie na szlaku, to czas kiedy rozmawiasz z samym sobą i szukasz odpowiedzi. W chwilach zwątpienia, w czasie gdy ultra demony zajmują kolejny obszary twoje świadomości, ktoś poda ci pomocą dłoń, ktoś krzyknie by porwać cię do walki, ktoś obudzi cię letargu i zapali iskrę nadziei która oświeci drogę: najbliżsi, przyjaciel, rodzina, znajomi i wolontariusze na punktach - bez nich nie ma ULTRA. To często dzięki nim znajdujemy ukryte pokłady siły, to dzięki nim stajemy do walki  by stoczyć ostateczną bitwę z ULTRA DEMONAMI. Ogromnie wszystkim dziękujemy, szczególnie mojej rodzinie: żonie i dzieciom które jeździły od punktu do punktu żeby wspierać nie tylko mnie ale innych biegaczy – ULTRA DZIĘKUJE to  za mało żeby wyrazić wdzięczność.

    Gdy wbiegamy na ostatnią prostą, nasze marzenie jest już na wyciągnięcie ręki, jeszcze kilka kroków, ostatnie metry, mimo bólu, zmęczenia – przyspieszamy, żeby zdążyć na pociąg – nie bój się on nie odjedzie on czeka tylko na ciebie. To jest twój pociąg do SZCZĘŚCIA – ULTRA SZCZEŚCIA. Chcesz by ta chwila trwała wiecznie, chcesz ją zapamiętać jak najdłużej - ona zawsze pozostanie z tobą, to twoja chwila i nikt ci jej nie zabierze – NIGDY.

    Na mecie Waligóra Run Cross było coś jeszcze „DOBRA MOC”, która witała każdego uczestnika.  Ta „DOBRA MOC” myślami była z każdym z Was, chciała żeby każdy w dobrym zdrowiu dotarł do mety, sprzątała żeby było ładnie, chciała żeby każdy poczuł się na mecie wyjątkowo  i to się jej udało – DZIĘKUJEMY

    Ogromne podziękowania dla wszystkich uczestników Waligóra RUN Cross, nie ważne jaki dystans biegliście przeżywaliśmy tą samą cudowną przygodę.

    Oczywiście podziękowania dla naszej grupy „Euforia Biegacza Team” pozamiataliście, jesteśmy z was MEGA dumni, wielu z Was wkroczyło w  świat ULTRA. Marcin mega gratulację – spiesz się powoli, rozwijaj się i czerp ogromną radość z biegania już wkrótce twój upragniony debiut.

    Dziewczyny: Kasia, Paulina, Sylwia  - debiut w tak trudnym wyścigu to nie lada wyzwanie. Było prawdziwe WRC – Wyj – Rycz – Cierp. Niech Wasza ogromna determinacją, wola walki i konsekwencja nigdy Was nie opuszcza – Debiut marzenie.

    Ogromne podziękowania dla ultrasów z „Lesz NO Limits Runners”- wyjątkowa grupa ludzi z pasją, myślę że to nie ostatnie wspólne zawody. Pokazaliście kawał ultra serducha.  Ogromnie się cieszmy że mogliśmy Wam pokazać te przepiękne tereny, dla Nas idealnej miejsca do trenowania.

    Jeszcze raz ogromne podziękowania dla organizatorów za przygotowanie „ULTRA uczty” w dosłownym tego słowa znaczeniu, to były zawody na wysokim poziomie. Trasa była tak dobrze oznaczona że nawet „ślepy” by się nie zgubił, wiemy ile was to kosztowało energii.

    WOLONTARIUSZE – bez was nie ma ULTRA, byliście cudowni –po stokroć DZIĘKUJEMY.

    STOŁÓWKA – pojedliśmy jak u mamy, jak bym mógł to bym dał „«««««Michelin”

     

     

2016-09-15 18:17:00